White & Case w megadostawach haubic i samolotów dla polskiej armii

1085
Samobieżna haubica K9 (www.hanwha-defense.co.kr)

Jak ustalił „Rynek Prawniczy”, kancelaria White & Case doradzała firmom zbrojeniowym Hanwha Defense i Korea Aerospace Industries z Korei Południowej przy zawarciu wielomiliardowych kontraktów z polską Agencją Uzbrojenia na sprzedaż samobieżnych haubic K9 i samolotów FA-50.

Haubice samobieżne

Przedmiotem umowy ramowej zawartej  w lipcu 2022 r. przez, reprezentującą Skarb Państwa Agencję Uzbrojenia, z koreańską firmą Hanwha Defense, jest zakup 672 haubic samobieżnych K9A1 i jej spolszczonej wersji rozwojowej K9PL, opartej na efektach prac nad wersją K9A2, wraz z towarzyszącymi wozami amunicyjnymi K10 i wozami dowodzenia K11 oraz polskimi elementami, a także pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji i wsparciem technicznym producenta.

Pakiet szkoleniowy obejmuje wyposażenie symulatorowe i szkolenie personelu w Polsce. W skład pakietu logistycznego wchodzi zapas części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych oraz sprzęt na potrzeby obsługi haubic. Wykonawca zapewni również wsparcie serwisowe na terenie Polski, od chwili przybycia pierwszych haubic. Umowa przewiduje także transfer technologii, który ma pozwolić na uruchomienie produkcji K9PL w Polsce. Terminy dostaw pierwszych 48 dział K9A1 zostały zaplanowane w latach 2022-2023, natomiast dostawy 624 haubic K9PL rozpoczną się w 2024 r. Uruchomienie produkcji w Polsce zaplanowano na 2026 r.

K9 Thunder to południowokoreańska haubica samobieżna na podwoziu gąsienicowym. Jej główną bronią jest haubicoarmata kalibru 155 mm o długości 52 kalibrów, która zapewnia dokładny ostrzał celów na odległość ponad 40 km. Opancerzenie daje ochronę przed bronią małokalibrową i odłamkami artyleryjskimi. Napęd to wysokoprężny silnik o mocy 1000 KM z automatyczną skrzynią biegów. Masa działa wynosi 47 ton. W wersji K9A1 wprowadzono usprawnienia m.in. zwiększające skuteczność i zasięg prowadzonego ognia do 54 km oraz zwiększenie komfortu załogi. K9A2 to opracowywany obecnie wariant, który w efekcie zastosowania zautomatyzowanego systemu ładowania będzie dysponował szybkostrzelnością zwiększoną z 6-8 do 9-10 strzałów na minutę, co pozwoli na zmniejszenie załogi z pięciu do trzech osób. Wariant zostanie ponadto wyposażony w elektryczny system napędu wieży (zamiast dotychczasowego elektrohydraulicznego), automatyczny system gaśniczy, zdalnie sterowany moduł uzbrojenia, klimatyzację, kompozytowe (gumowe) gąsienice.

Zakontraktowane w pierwszym etapie działa K9A1 będą wyposażone w polskie systemy łączności, włączone w zintegrowany system zarządzania walką TOPAZ, a w kolejnej fazie otrzymają systemy nawigacji inercyjnej, takie jak wykorzystywane w polskich haubicach samobieżnych Krab.

Pierwszą umowę wykonawczą do kontraktu ramowego strony podpisały 26 sierpnia 2022 r. w Morągu. Obejmuje ona 212 haubic K9A1 z dostawą w latach 2022-2026. Łączna cena, z pakietem szkoleniowym, logistycznym oraz dużą liczbą amunicji, wynosi 2,4 mld dolarów. Pierwsze 24 działa mają być dostarczone jeszcze w 2022 r. do 11. Pułku Artylerii w Węgorzewie.

Hanwha Defense to firma zbrojeniowa produkująca systemy artyleryjskie, w tym wyrzutnie rakiet, samobieżne automatyczne moździerze kaliber 120 mm, pojazdy opancerzone, w tym transportery kołowe i bojowe wozy piechoty, systemy obrony powietrznej obejmujące kołowe działa przeciwlotnicze i pociski kierowane, czy bezzałogowe pojazdy naziemne.

Jak podaje Wikipedia, Hanwha Defense jest częścią konglomeratu gospodarczego (czebol – chaebol ) Hanwha Group (한화그– Hanhwageu ) założonego w 1952 r. jako Korea Explosives Co., producent materiałów wybuchowych. Od tamtego czasu firma rozrosła się w różnych dziedzinach działalności, takich m.in. jak handel detaliczny i usługi finansowe, wchodząc też na rynki petrochemiczny, maszynowy, chemiczny, wypoczynkowo-rozrywkowy, w dystrybucję, ubezpieczenia na życie, energetykę fotowoltaiczną (Hanwha Q Cells).

Samoloty

Przedmiotem umowy ramowej, o wartości 3 mld dolarów, zawartej w lipcu 2022 r. przez, reprezentującą Skarb Państwa, Agencję Uzbrojenia, z koreańską firmą Korean Aerospace Industries, jest zakup 48 samolotów FA-50 i ich spolonizowanej wersji rozwojowej FA-50PL wraz z pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji oraz wsparciem technicznym producenta. Pakiet szkoleniowy obejmuje wyposażenie symulatorowe lotu i misji oraz szkolenie pilotów i personelu naziemnego w pierwszym etapie w Korei Południowej, a następnie w Polsce. Pakiet logistyczny to zapas części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych. Umowa przewiduje również transfer technologii, w efekcie którego zostanie zbudowane w Polsce centrum serwisowe samolotów FA-50PL. Planowany terminem jego uruchomienia to rok 2026.

Samolot FA-50 (www.koreaaero.com)

FA-50 Fighting Eagle to południowokoreański lekki dwuosobowy samolot bojowy uzbrojony w działko kalibru 20 mm oraz podwieszane pociski rakietowe powietrze-powietrze AIM-9 Sidewinder, pociski rakietowe powietrze-ziemia AGM-65 Maverick, a także kilka typów bomb lotniczych. Wyposażony jest także w radar kierowania ogniem. Napędem jest turbowentylatorowy silnik z dopalaczem. Prędkość maksymalna wynosi 1,5 Macha (1837,5 km/h). Zasięg operacyjny samolotu to 1800 km, a maksymalny pułap lotu – 14,6 km. Masa własna samolotu wynosi 6,47 tony, przy maksymalnej masie startowej 12,3 tony, pozwalającej na przenoszenie do 4,5 tony uzbrojenia.

Wszystkie zakontraktowane samoloty FA-50 zostaną wyposażone w Link-16, taktyczną sieć łączy danych używaną przez NATO oraz natowskie systemy identyfikacji „swój-obcy”. Te kupowane w drugim etapie zamówienia będą posiadały zwiększone, w efekcie zmian uzbrojenia, zasięgu operacyjnego oraz awioniki i radaru, zdolności operacyjne.

Dwie umowy wykonawcze do kontraktu ramowego strony podpisały 16 września 2022 r. w Mińsku Mazowieckim. Przedmiotem pierwszej jest dostawa 12 samolotów, w konfiguracji analogicznej do zamawianej przez lotnictwo wojskowe Korei Południowej, wraz z pakietami szkoleniowym i logistycznym oraz usługą wsparcia technicznego. Wartość umowy wynosi ok. 705 mln dolarów. Samoloty trafią do Polski w drugiej połowie 2023 r. Przedmiotem drugiej umowy jest dostawa 36 samolotów, wraz z pakietami szkoleniowym i logistycznym oraz usługą wsparcia technicznego. Wartość umowy wynosi ok. 2,3 mld dolarów, a dostawy samolotów, które zostaną skonfigurowane zgodnie z wymaganiami polskich sił powietrznych, rozpoczną się w 2025 r. i zostaną zrealizowane do końca 2028 r.

Jak podaje Wikipedia, Korea Aerospace Industries (한국항공우주산업 – Hangughang-Gong-Ujusan-Eob) to firma lotnicza produkująca wojskowe i cywilne samoloty i śmigłowce. Powstała w 1999 r. z połączenia firm Samsung Aerospace, Daewoo Heavy Industries-Aerospace Division i Hyundai Space and Aircraft Company, w celu licencyjnej produkcji amerykańskiego samolotu wojskowego General Dynamics F-16 Fighting Falcon. KAI włączyła się również w prace nad szkolnym samolotem turbośmigłowym KAI KT-1. Była to pierwsza, rodzima konstrukcja lotnicza Korei Południowej. W KAI wytwarzane są także bezzałogowe aparaty latające, wśród nich RQ-101, który wszedł do produkcji seryjnej i znalazł się na wyposażeniu koreańskiej armii lądowej. Firma zajmuje się również  modernizacją samolotów, np. konwersją pasażerskiego modelu Boeing 737 do wersji wojskowej samolotu wczesnego ostrzegania Boeing 737 AEW&C. W Korei budowane są również elementy skrzydeł Dreamlinera oraz elementy skrzydeł i kadłuba samolotu Airbus A350. Zarząd przedsiębiorstwa mieści się w Seulu, centrum badawczo-rozwojowe w Daejeon, a zakłady produkcyjne – w Sacheon.

Kancelaria White & Case potwierdziła „Rynkowi Prawniczemu”, że doradzała koreańskim firmom zbrojeniowym przy kontraktach zawartych z Ministerstwem Obrony Narodowej – Agencją Uzbrojenia. Obsługiwała firmę Hanwha Defense Co., Ltd przy zawarciu umowy ramowej na dostawę haubic K9 oraz umowy wykonawczej realizującej pierwszy etap umowy ramowej. Obsługiwała też firmę Korea Aerospace Industries Ltd. przy negocjacjach i podpisaniu dwóch umów wykonawczych na dostawę samolotów FA-50. Obsługą kierował partner Maciej Zalewski, a wykonywali ją również associates  Maciej Gac, Michał Perdjon, Jarosław Fejdasz, Bartosz Kotylak oraz partner lokalny Sarah Park z biura w Seulu.

Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl