DLA Piper w zakupie piosenek od Phila Collinsa i Genesis

373
Koncert Genesis 20 września 2021 r. w Birmingham (www.youtube.com)

Jak ustalił „Rynek Prawniczy”, kancelarie DLA Piper i amerykańska Reed Smith doradzały firmie Concord przy zakupie, od wokalisty i perkusisty Phila Collinsa, gitarzysty i basisty Mike’a Rutherforda i klawiszowca Tony’ego Banksa, autorskich praw majątkowych do piosenek, skomponowanych zarówno w zespole Genesis, jak podczas karier solowych. Trójce muzyków doradzała w transakcji brytyjska kancelaria Sheridans.

O zakupie tzw. katalogu muzycznego na wyłączność informowały we wrześniu i październiku 2022 r. anglosaskie media, zarówno muzyczne, jak i prawnicze. Transakcja stała się głośna, zwłaszcza gdy gazeta „The Wall Street Journal” podała, że według jej źródeł „zbliżonych do stron”, wydawnictwo muzyczne Concord zapłaciło artystom za ich dorobek ponad 300 mln dolarów. Kontrakt nie obejmuje praw do utworów Genesis z pierwszej połowy lat. 70. XX wieku, z okresu, gdy wokalistą grupy był Peter Gabriel, a gitarzystą także Steve Hackett. Zawiera natomiast takie przeboje z tzw. popowego okresu grupy, jak „Mama”, „Home by the Sea”, „Invisible Touch”, „Land of Confusion”, „I Can’t Dance” oraz solowe megahity Phila Collinsa z lat 80. i 90: „In The Air Tonight”, „Against All Odds”,  „Another Day in Paradise”, „Sussudio”.

Według doniesień prasowych sprzedaż katalogu piosenek zamyka rozdział Genesis w historii muzyki rozrywkowej. Zespół nie zagra już razem, ani nie nagra nowych rzeczy. W ostatnich latach wiele gwiazd sceny pop & rock music, nie tylko tych w okolicach emerytury, ale także młodszych, lecz zdających sobie sprawę z tego, że dziś sława przemija szybciej, niż kiedyś, zdecydowało się hurtowo wyprzedać z autorskich praw majątkowych do swojej twórczości na rzecz specjalistycznych firm muzycznych. Byli wśród nich giganci jak noblista Bob Dylan (podawana kwota to 400 mln dolarów), Bruce Springsteen (600 mln), Sting (300 mln). W zamian za potężne jednorazowe wypłaty in cash firmy biorą na siebie zarządzanie prawami i przejmują zarabianie na tantiemach od puszczanych na całym świecie piosenek. Dla nich jest to biznesowa inwestycja, dla estradowców – zabezpieczenie finansowe w postaci grubszej gotówki naraz, bardziej atrakcyjne od cieknących wpływów z opłat za wykorzystywanie utworów. Z reguły katalog jest sprzedawany za mniej więcej dziesięciokrotność tego, co zarabia rocznie.

Brytyjski zespół Genesis powstał w 1969 r. Pierwsze płyty zawierały dłuższe utwory w stylu tzw. rocka symfonicznego. Do połowy lat 70-tych jego liderem był wokalista Peter Gabriel, który odszedł, by kontynuować twórczość indywidualnie, podobnie jak jeden z dwóch gitarzystów, Steve Hackett. Wówczas wokalistą grupy został perkusista Phil Collins, który tworzył zespół z Tony Banksem i Mike’m Rutherfordem. Genesis stał się wówczas grupą poprockową, znaną z wielu melodyjnych przebojów wyśpiewanych rozpoznawalnym głosem przez Collinsa, który z wielkim powodzeniem rozwijał także karierę solową.

Amerykańska firma Concord (pod tą nazwa działa od 2019 r.) zajmuje się nabywaniem i zarządzaniem nagraniami utworów muzycznych i scenicznych oraz prawami do ich publikacji. Posiada prawa do ponad 260 tys. nagrań piosenek i 600 tys. utworów muzycznych i teatralnych. W „stajni”  Concord są m.in. amerykańska grupa hiphopowa Cypress Hill, francuski duet muzyki elektronicznej Daft Punk, angielski zespół rockowy Pink Floyd. Siedziba firmy znajduje się w Nashville, a biura są także w Los Angeles, Nowym Jorku, Londynie, Berlinie, Melbourne i Miami. Firma wywodzi się założonej w 1973 r. wytwórni płytowej Concord Jazz. W 2013 r. jako Concord Music Group została przejęta przez firmy inwestycyjne Wood Creek Capital Management i Sound Investors.

Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl