Londyńska kancelaria LawFairy uzyskała od brytyjskiego organu nadzoru nad rynkiem usług prawniczych Solicitors Regulation Authority zgodę na działalność – poinformowały anglosaskie media prawnicze. To pierwsza w Wielkiej Brytanii kancelaria bez prawników, bazująca wyłącznie na technologii informatycznej – deterministycznym modelu tzw. sztucznej inteligencji (Artificial Intelligence – AI). Zastosowano w nim logikę opartą na regułach, a nie rozbudowane systemy językowe uczenia maszynowego, o których ostatnio słychać najgłośniej.
Kancelaria LawFairy przedstawia się w Internecie jako „platforma technologii prawniczych, która przekształca pracę prawną i compliance w inteligentne, ustrukturyzowane i wiarygodne procesy”, która „wyposaża firmy i prawników w niezawodne systemy do tworzenia przejrzystych, spójnych dokumentów prawnych i decyzji, które można śledzić, weryfikować i które wytrzymują kontrolę”.
Kancelaria zaczyna działać w marcu 2026 r. Założył ją Raj Panasar, były wieloletni partner znanych firm prawniczych Cleary Gottlieb Steen & Hamilton i Hogan Lovells, który jest twórcą i właścicielem informatycznej architektury reguł i ram decyzyjnych, niezależnej od źródeł czy dostawców zewnętrznych. Opisuje on swoje przedsięwzięcie jako oparte na tzw. deteministycznym modelu sztucznej inteligencji. Polega to na adekwatnym, dającym się logicznie zweryfikować, zakodowaniu norm prawnych w algorytmach informatycznych.
Dzięki temu system dla tych samych danych wejściowych zawsze wygeneruje identyczny końcowy wynik analizy. Mówiąc prościej, te same fakty dają za każdym razem ten sam efekt. W przeciwieństwie do probabilistycznych modeli językowych, takich jak np. ChatGPT, opartych na wnioskowaniu statystycznym, eliminuje się z procesu decyzyjnego losowość, zmienność, improwizację czy ryzyko halucynacji. Działanie modelu deterministycznego sprawdzić się może tam, gdzie wymagana jest dokładność, poprawność, a nie kreatywność.
Z tego względu na początek LawFairy wybrano obsługę w zakresie brytyjskiego prawa imigracyjnego: procedur wizowych, uzyskiwania pozwoleń na pracę, statusu osoby osiedlonej, obywatelstwa itp. W tej ściśle regulowanej dziedzinie prawa wykorzystywane są ustandaryzowane, stosunkowo proste, choć nie zawsze przejrzyste procesy, bez nadmiernej potrzeby odwoływania się do interpretacji. Pojęcia prawne, kwalifikacja umiejętności, progi płacowe, kodyfikacja zawodów, lista zawodów deficytowych, terminy itd. są określone, więc do przeprowadzania oceny uprawnień imigracyjnych AI może stosować ustrukturyzowane kryteria i zasady w sposób bezpośredni, spójny i weryfikowalny. Inaczej jest np. ze sporami sądowymi, z ich nieodłącznymi rozbieżnościami co do faktów i swobodą sędziowską.
LawFairy skieruje swoją zróżnicowaną ofertę do trzech grup odbiorców: klientów indywidualnych potrzebujących oceny swoich szans imigracyjnych (stała cena 149 funtów), wykwalifikowanych doradców ds. imigracji oraz kancelarii prawniczych. Dla odbiorców biznesowych będzie to dokumentacja spraw bardziej złożonych, jako podstawa do sporządzenia porady czy wyświadczenia obsługi prawnej (zróżnicowane ceny abonamentowe).
Pierwszą brytyjską firmą prawniczą opartą na sztucznej inteligencji była Garfield.Law (Garfield AI), która zezwolenie SRA na działalność otrzymała w maju 2025 r. Oferuje ona małym i średnim przedsiębiorstwom obsługę, bazującego na modelu AI, asystenta procesowego, w sprawach kierowanych do sądów ds. drobnych roszczeń o należności o wartości do 10 tys. funtów. To zautomatyzowana platforma do wypełniania i składania dokumentów. W odróżnieniu od LawFairy Garfield nie obywa się jednak bez ludzi prawa. „Na wejściu”, we wstępnej rozmowie kwalifikacyjnej, i „na wyjściu”, przy ocenie stanu zdokumentowanej sprawy przed skierowaniem do sądu, przewidywany jest udział wykwalifikowanego prawnika, choć w samym sądzie klient może stawać sam.
Opracowanie: Ireneusz Walencik











