Wrocławski adwokat po stronie albańskiego piłkarza przed sportowym trybunałem

512
www.abcnews.al

Adwokat Marcin Kwiecień z Wrocławia, specjalizujący się w prawie sportowym, reprezentował przed Trybunałem Arbitrażowym do Spraw Sportu w Lozannie albańskiego piłkarza Sebino Plaku w sporze z jego byłym klubem Śląskiem Wrocław.

Trybunał orzekł 29 lipca 2016 r., że winę za rozwiązanie kontraktu przed terminem ponosi klub i powinien wypłacić mu odszkodowanie. Stwierdził, że jego wysokość powinna ustalić w odrębnym postępowaniu Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych działająca przy Polskim Związku Piłki Nożnej. To właśnie Izba rozstrzygała spór piłkarza z klubem, zanim ten pierwszy przeniósł go do Lozanny.

Kontrakt Plaku ze Śląskiem miał obowiązywać do czerwca 2016 r. W sezonie ligowym 2014/15 władze klubu usunęły jednak zawodnika z pierwszej drużyny klubu. Trenował sam albo z trzecioligowymi rezerwami. Skarżył się, że była to szykana za to, że najpierw nie chciał zgodzić się na obniżenie o ponad połowę wynagrodzenia, a potem na rozwiązanie kontraktu na warunkach klubu.

Śląsk zaprzeczał oskarżeniom. Przedstawiciele klubu twierdzili, że indywidualne ćwiczenia i treningi mają pomóc Plaku w powrocie do dobrej formy i do pierwszego zespołu.

Plaku skierował spór do rozstrzygnięcia przez organy PZPN. Domagał się rozwiązania umowy z winy klubu – byłby wtedy wolnym zawodnikiem, a Śląsk płaciłby mu pensję (ok. 50 tys. zł miesięcznie) do końca kontraktu.

Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych przy PZPN w lutym 2015 r. zawyrokowała, że kontrakt Plaku ze Śląskiem został rozwiązany, nie orzekając o winie żadnej ze stron. Od tej decyzji, która nie dawała mu szansy na odszkodowanie,  piłkarz odwołał się do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie, w którym sprawę ostatecznie wygrał.

Według medialnych doniesień klub piłkarski będzie musiał wypłacić mu ok. 1 mln zł odszkodowania.

Sebino Plaku gra teraz w albańskiej drużynie Skenderbeu Korce, z której w 2013 r. przeszedł do Śląska Wrocław.

Przed Trybunałem do Spraw Sportu w Lozannie piłkarza reprezentował adwokat Marcin Kwiecień z Wrocławia. Jak mówił  „Gazecie Wyborczej” była to trudna, precedensowa sprawa.  Istotną specjalizacją jego indywidualnej kancelarii jest prawo sportowe – w tym zakresie świadczy usługi na rzecz klubów i związków sportowych, zawodników, trenerów.

Pełnomocnikiem Śląska Wrocław był adwokat Marcin Wojcieszak z poznańskiej kancelarii Wojcieszak, Basiński i Wspólnicy.

Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl