Darmowe lancze, dżinsy w biurze – tak wabią amerykańskie kancelarie

632

Po ponad półtora roku pracy zdalnej kancelarie szukają sposobów, aby ich prawnicy i personel wracali do biur. Regularna osobista obecność jest postrzegana jako kluczowy czynnik utrzymania twórczych relacji w zespole i kultury firmowej.

Pisze o tym Dylan Jackson w artykule „How to ‚Justify the Commute’: Law Firms Are Trying to Make the Office Better Than Home” opublikowanym 25 października 2021 r. w „Law.com”, internetowym portalu branżowego pisma „Legal Week”. Przedstawia punkt widzenia menedżerów amerykańskich kancelarii.

Od początku pandemii wielu prawników ocenia, że bez dojeżdżania do pracy pracowali wydajniej z domu ciesząc się elastycznością. Pojawianie się w biurze przestało być standardem, a kancelarie szukają teraz sposobów na sprowadzenie do nich ludzi.

– Stawką jest spoiwo kulturowe, które czyni firmy czymś więcej niż tylko zbiorem „wolnych elektronów” – stwierdził cytowany w artykule konsultant Mike Short z amerykańskiej firmy doradczej LawVision. Dodał, że osobiste relacje są kluczowe w tworzeniu więzi, która utrzymuje prawników w ich firmach.

– Kancelarie to znacznie więcej niż tylko techniczna praktyka prawnicza. Są ludzie. Istnieje kultura – wtóruje cytowany w artykule Jaret Davis, partner współzarządzający w biurze kancelarii Greenberg Traurig w Miami.

– Wszystko, co może zwiększyć frekwencję w biurach, to dobrze wydane pieniądze – ocenia Short.

I kancelarie wydają te pieniądze starając się na różne sposoby zachęcać prawników do przychodzenia do biur i wzajemnych interakcji. Na przykład częstują darmowym jedzeniem. Kancelaria Fried, Frank, Harris, Shriver & Jacobson wprowadziła Reconnect Wednesdays – w środy pracownicy mogą w biurowej kawiarni odbierać darmowe lancze grab and go.

Kancelaria Akin Gump Strauss Hauer & Feld organizuje wycieczki do biur dla nowych pracowników, którzy jeszcze nie postawili stopy w jej siedzibach. Także oferuje darmowe posiłki.

Bezkosztową opcją na rzecz wygody pracowników w biurach jest stosowane przez niektóre firmy poluzowanie zasad dotyczących ubioru w pracy. Akin Gump, Fried Frank, Greenberg Traurig pozwalają prawnikom nosić w biurze stroje business casual, np. dżinsy.

Kancelaria Cozen O’Connor, która zachęca prawników do przychodzenia do biur „na większość czasu pracy”, wymyśliła, jak oswoić z nimi tych nowych prawników, którzy jeszcze w nich nie byli.  Zorganizowała charytatywne zawody w cornhole (to amerykańska gra zręcznościowa, w której uczestnicy rzucają woreczkami z nasionami kukurydzy do dziury w desce), w których prawnicy i pracownicy rywalizują w poszczególnych biurach, a zwycięzcy spotkają się w finale na Florydzie. Poza tym firma zatrudniła trenerów indywidualnych dla młodszych prawników, aby zapoznali ich z pracą w biurze. Dla nowych partnerów natomiast urządzała przyjęcia w poszczególnych biurach. Także oferuje darmowe jedzenie i akceptuje swobodniejszy ubiór.

Opracowanie: Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl