Zjazd radców przez Internet wybrał nowego prezesa samorządu

97

Prezesem Krajowej Rady Radców Prawnych na nową czteroletnią kadencję jest Włodzimierz Chróścik. Wybrała go większość delegatów na krajowy zjazd radców, który odbył się 7 listopada 2020 r. zdalnie obradując w Internecie. Ściślej rzecz ujmując, prezydium i komisje zjazdowe zebrały się w Warszawie, a delegaci łączyli się i głosowali zdalnie poprzez internetowe platformy komunikacyjne.

Nowy prezes KRRP był jedynym kandydatem na to stanowisko, ale do wyboru potrzebował bezwzględnej większości głosów; otrzymał ich 253, przeciwko jego kandydaturze było 32 delegatów, a 33 wstrzymało się od decyzji. Zastąpił Macieja Bobrowicza, który funkcję sprawował po raz trzeci (pod rząd przez dwie trzyletnie kadencje 2007-2013 i w latach 2016-2020 podczas kadencji czteroletniej).

Ze względu na sytuację epidemiczną zjazd ograniczył się do zatwierdzenia sprawozdań organów mijającej kadencji, wyboru nowych władz i uchwalenia tymczasowych wytycznych do działania samorządu. Dyskusje programową odłożono na przyszłość po zakończeniu zarazy; wówczas miałby zebrać się zjazd nadzwyczajny „na żywo”.

Według relacji medialnych, w przemówieniu zjazdowym Włodzimierz Chróścik za podstawowe zadanie samorządu na najbliższe lata uznał zachowanie jego niezależności gwarantowanej przez art. 17 konstytucji. Za swój cel ‒ budowę nowoczesnego samorządu nowoczesnego zawodu w trudnych warunkach epidemii i możliwych turbulencji gospodarczych oraz ciągłych zmian technologicznych. Zapowiedział wspieranie w tych okolicznościach przez samorząd jego członków.

Włodzimierz Chróścik to długoletni działacz samorządu radcowskiego. Był wiceprezesem KRRP, dziekanem stołecznej OIRP przez ostatnie dwie kadencje. Ostatnio został wicedziekanem, przymierzając się do startu na prezesa całej korporacji.

Od 2006 r. prowadzi w Warszawie kancelarię radcowską, w zespole której są m.in. Monika Całkiewicz, obecna dziekan OIRP w Warszawie, oraz Klaudia Chróścik, obie także były delegatkami na zjazd.

Jak wynika z witryny internetowej kancelarii, Włodzimierz Chróścik specjalizuje się w sprawach z zakresu prawa cywilnego, gospodarczego i w prawie spółek. Jest absolwentem studiów prawniczych na Uniwersytecie Warszawskim (2000).

Sprawozdawczo-wyborczy zjazd adwokatury także miał się odbyć w listopadzie 2020 r., został jednak przełożony na marzec roku 2021.

*****

Komentarz

Koniec ostatniej kadencji krajowych władz samorządu radcowskiego naznaczony został przez zarazę. Ale wcześniej były trzy lata braku poważnych inicjatyw na rzecz członków korporacji. W sprawozdaniu Krajowej Rady Radców Prawnych natomiast wymieniono liczne działania na rzecz organów samorządu, np. zakup za ponad 5,6 mln zł nowej siedziby KRRP; unowocześnienie sposobu pracy agend krajowej rady; profesjonalizację zarządzania jej biurem, jak też majątkiem samorządu; przywrócenie nazwy KIRP zamiast KRRP jako podatnika; wprowadzenie praktyki zatwierdzania sprawozdań finansowych zgodnie z ustawą o rachunkowości; promowanie  komunikatów KRRP poprzez media społecznościowe.

A dla radców? Wynegocjowanie nowej polisy obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, poradniki i szkolenia, trzy telewizyjne kampanie promocji zawodu… Była jeszcze uchwała ustalająca angielskie tłumaczenie nazwy zawodu. Podjęto także na nowo – lecz tylko w formie rozmówki „przy kawie” – niekończącą się dyskusję o reklamie usług. Nie wypalił natomiast internetowy serwis Sieć Opieki Prawnej radcadlamnie.pl, który pod patronatem KRRP miał kojarzyć radców z klientami. Po roku został zamknięty „ze względu na brak budżetu na utrzymanie i rozwój projektu”. Ale o tym nic w sprawozdaniu.

Było jeszcze coś, o czym sprawozdanie milczy. Ów sławetny, „niemy” nadzwyczajny zjazd radców sprzed dwóch lat. Zjazd, który skończył się, zanim się zaczął. Zwołany na żądanie ośmiu z 19 rad izb samorządu, które krytycznie oceniały funkcjonowanie „demokracji radcowskiej” i poczynania ówczesnych władz centralnego szczebla korporacji. Dlatego zaproponowały, aby w połowie ich czteroletniej kadencji, przedyskutować formalne i merytoryczne aspekty działania KRRP, krytykowanej za pasywność i podejmowanie decyzji matematyczną większością, bez uwzględniania praw i głosu mniejszości. Tymczasem już na wstępie większość delegatów opowiedziała się przeciw przyjęciu porządku obrad zaproponowanego przez wnioskujące o zwołanie zjazdu izby. Zaraz po tym głosowaniu przewodniczący zamknął obrady, a „radcowski sztandar został wyprowadzony przy słyszalnych z sali głosach „hańba”.

Ówczesny dziekan izby warszawskiej po zakończeniu obrad przekazał mediom wyrazy swojego zadowolenia z powodu takiego wyniku zjazdu. Był nim obecny prezes KRRP.

Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl