Badanie ELSA: Jakie kancelarie znają studenci, w których chcieliby pracować

904

Najbardziej znana wśród studentów prawa jest kancelaria Deloitte Legal. Ją też najczęściej wskazywali jako najlepszego pracodawcę.

Takie między innymi są wyniki dorocznego badania opinii „Studenci Prawa w Polsce”. W 2020 r. przeprowadzono je po raz 21. pod egidą Europejskiego Stowarzyszenia Studentów Prawa ELSA Poland. Także rok i dwa lata temu w tym plebiscycie na znajomość i popularność najlepiej wypadła kancelaria Deloitte Legal.

Studentów pytano m.in. o opinie na temat jakości prawniczego kształcenia uniwersyteckiego i praktyk zawodowych oraz o obawy i oczekiwania co do przyszłej pracy.

W badaniu przeprowadzonym od 20 kwietnia do 17 maja 2020 r. za pomocą ankiety dostępnej online wypowiedziało się 1323 studentów z ponad 25 uczelni.

Poniżej przedstawiamy pierwszą dziesiątkę najbardziej znanych studentom kancelarii prawniczych w ujęciu uwzględniającym badanie tegoroczne i te z lat 2019 i 2018.

10 najbardziej rozpoznawalnych kancelarii (procent wskazań)

Pozycja (ub. rok) Kancelaria          2020        2019        2018
1.(1) Deloitte Legal          58,88       68,52        62,87
2.(3) Pwc Legal          45,43       49,85        52,90
3.(7) CMS          40,74       31,02        31,85
4.(2) EY Law          39,83       53,58        51,88
5. Dentons          33,18          –           –
6.(4) KPMG D. Dobkowski          32,12       36,05        39,80
7.(5) Baker McKenzie          28,50       33,23           –
8.(9) Linklaters          24,64       28,13           –
9.(6) DLA Piper          23,28       32,55       33,38
10.(8) Allen & Overy          20,71       29,57       28,73

Źródło: ELSA Poland

Z zeszłorocznej pierwszej dziesiątki zestawienia w 2020 r. wypadła kancelaria Domański Zakrzewski Palinka, weszła do niej Dentons. Ogólnie rozpoznawalność firm prawniczych przez studentów mierzona procentem wskazań jest w ostatnim badaniu niższa. W zaprezentowanej pierwszej dziesiątce tylko CMS odnotowała podwyższenie poziomu znajomości marki u przyszłych prawników.

A oto czołowa dziesiątka kancelarii uznanych za „najbardziej pożądane miejsce pracy” w ujęciu uwzględniającym badanie tegoroczne i z lat 2019 i 2018.

10 najlepszych pracodawców wśród kancelarii (procent wskazań)

Pozycja (ub. rok) Kancelaria           2020         2019        2018
1.(1) Deloitte Legal          14,44        16,01       14,07
2.(3) CMS          11,64          7,85          6,9
3.(8) Dentons          10,20          4,50          6,4
4.(2) EY Law            9,15        14,33        12,5
5.(4) Baker McKenzie            6,20          6,48           –
6.(6) PwC Legal            5,74          5,26          9,3
7. KPMG D. Dobkowski            3,78            –           –
8.(5) Allen & Overy            3,63          6,40         5,8
9.(7) Domański Zakrzewski Palinka            3,55          4,73         6,7
9. Filipek & Kamiński            3,55            –           –
10.(9) Linklaters            3,17          4,42           –

Źródło: ELSA Poland

Z zeszłorocznej pierwszej dziesiątki zestawienia w 2020 r. wypadła kancelaria DLA Piper, weszły do niej KPMG D. Dobkowski oraz lubelska kancelaria Filipek & Kamiński. Znaczący skok w górę tabeli odnotowała kancelaria Dentons.             .

Studia na trzy plus

Jakość kształcenia prawniczego na polskich uniwersytetach studenci ogólnie ocenili na trzy plus (3,34). Raport z badania podkreśla, że co trzeci student nie poleca innym swojego wydziału prawa (63 proc. poleca). To wyniki niemal identyczne jak zeszłoroczne.

Praktyki najczęściej za darmo

Tradycyjnie najwięcej studentów zamierza zdobywać doświadczenie prawnicze na praktykach w kancelariach (80 proc.), w działach prawnych firm (35 proc.) i w wymiarze sprawiedliwości (32 proc.).

Ofert staży najczęściej poszukują w internetowych serwisach społecznościowych, a także na portalach z ofertami pracy i praktyk prawniczych, jak również wśród znajomych i na internetowych stronach uczelni lub samorządu studenckiego. Przy wyborze praktyk najbardziej liczy się elastyczny grafik (ponad połowa wskazań); ten czynnik w tym roku wyprzedził odpłatność praktyk i wysokość wynagrodzenia za nie (45 proc. w porównaniu z 56 proc. rok wcześniej).

Na drugim miejscu ex aequo wymieniany jest charakter wykonywanej pracy (45 proc.). Na kolejnej pozycji studenci postawili atmosferę pracy (43 proc.). Za tymi elementami uplasowały się: zgodność profilu działalności miejsca stażu z zainteresowaniami praktykanta (34 proc., o 7 proc. mniej niż rok wcześniej). Po praktykach najwięcej studentów spodziewa się poszerzenia wiedzy zdobytej podczas studiów (68 proc.), zdobycia i rozwinięcia umiejętności (55 proc.), na trzecim miejscu znalazło się wzbogacenie CV (49 proc.). Ciekawe, że co czwarty ankietowany student (27 proc.) po zakończeniu praktyki oczekuje zatrudnienia go w miejscu, w którym odbywał staż. Rok temu był to co trzeci (36 proc.).

Najwięcej badanych odbywało w trakcie studiów praktyki w kancelarii adwokackiej/radcowskiej (65 proc.) oraz w sądach (24 proc.). Jednak 54 proc. nie miało (jeszcze lub w ogóle) jej nigdzie (w 2019 r. było to 45 proc., a w 2018 r. – 38 proc. ankietowanych).

Co czwarty student (28 proc.) praktykował „na gębę”, to znaczy bez jakiejkolwiek umowy, a 62 proc. – na zasadzie wolontariatu, czyli bez wynagrodzenia (rok wcześniej było to prawie 57 proc.).

Co piąty (18 proc.) dostawał od 11 do 15 zł za godzinę (rok temu co czwarty.), co dwudziesty góra „piątaka” (od 1 do 5 zł, rok temu co piętnasty). Tyle samo zarabiało natomiast nawet ponad „dwie dychy” za godzinę, co dziesiąty między 16 a 20 zł.

Praca dopiero po aplikacji

Większość studentów (65 proc.) zamierzała przystąpić do jednego z egzaminów wstępnych na aplikację prawniczą, ale ta grupa była w tym roku mniejsza niż w 2019 r.  (71 proc.). Ich preferencje nie zmieniły się od zeszłorocznego badania. Najwięcej jest zainteresowanych radcowską (55 proc.) i adwokacką (44 proc.). O prokuratorskiej myśli 29 proc., o sędziowskiej – 27  proc., o notarialnej – 22 proc., o komorniczej – 5 proc. Podobnie co do kolejności rozkładają się wybory odnośnie do profesji, jaką badani studenci chcieliby wykonywać w przyszłości. Ponownie wyżej niż sędzia (23 proc. wskazań) w rankingu wymarzonych profesji plasuje się prokurator (24 proc.). Na zawód pracownika działu prawnego postawiło także 23 proc. ankietowanych, o 6 proc. więcej niż rok wcześniej.

Niezmiennie najwięcej badanych zadeklarowało, iż chce się specjalizować w prawie cywilnym i prawie karnym, ale popularne jest także gospodarcze i handlowe.

Najistotniejszymi kwestiami przy planowaniu prawniczej kariery są, według odpowiedzi studentów, kolejno: możliwość rozwoju własnych umiejętności i zainteresowań, stabilne zatrudnienie, szansa pracy ze specjalistami oraz widoczna ścieżka kariery i przejrzyste kryteria awansu. Na szóstym miejscu znalazła się wysokość wynagrodzenia, wyprzedzona jeszcze przez atmosferę i tempo pracy.

Za najistotniejsze problemy na rynku pracy studenci prawa uznają dziś niskie zarobki (61 proc. wskazań), kłopoty ze znalezieniem zatrudnienia (53 proc. wobec 41 proc. w 2019 r.) i brak możliwości zdobycia doświadczenia (43 proc.). Ciekawe, że co czwarty wskazał na wymagania pracy ponad siły – rok temu wskazywał na to co piąty.

Opracowanie: Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl