Krzysztof Kycia: Fundusz finansowania sporów to odpowiedź na potrzeby klientów

361

Kancelaria DLA Piper poinformowała „Rynek Prawniczy”, że wchodzi na rynek finansowania sądowych sporów gospodarczych. Wespół z australijską firmą Litigation Capital Management w sierpniu 2020 r. utworzyła fundusz litigation finance o nazwie Aldersgate Funding Limited przeznaczony wyłącznie dla klientów kancelarii.

*****

Na pytania „Rynku Prawniczego” dotyczące funduszu Aldersgate Funding odpowiada Krzysztof Kycia, partner współzarządzający warszawskim biurem globalnej kancelarii DLA Piper.

„Rynek Prawniczy”: Aldersgate Funding będzie finansował klientom DLA Piper koszty spraw, wydatki na wynagrodzenia dla prawników tej kancelarii związane z prowadzeniem procesów sądowych. To wygląda jak polisa dla kancelarii. Kto wykłada te pieniądze? Obie strony przedsięwzięcia?

Krzysztof Kycia: Aldersgate Funding został powołany przez DLA Piper oraz Litigation Capital Management, ale stanowi całkowicie niezależny podmiot. Z własnymi analitykami, zarządem i kapitałem na finansowanie sporów, który wynosi 150 mln funtów. To Aldersgate Funding dokonuje oceny inwestycji polegającej na udzieleniu finansowania i finalnie decyduje, czy takiego finansowania naszemu klientowi udzielić. Tak jak pan zauważył, finansowanie obejmuje całość kosztów postępowania, w tym kosztów wynagrodzenia prawników, a w przypadku przegrania sprawy, Aldersgate Funding bierze na siebie również ryzyko kosztów drugiej strony.

„Rynek Prawniczy”: Kto płaci za obsługę tego przedsięwzięcia, biorąc pod uwagę ryzyko finansowe przegrywanych sporów, ale i koszty ogólne, np. audytów spraw, procedur przyznawania finansowania wydatków?  DLA Piper czy firma LCM?

Krzysztof Kycia: Ryzyko finansowania przegrywanych sporów bierze na siebie Aldersgate Funding. Tu należy zaznaczyć, że DLA Piper współpracuje z Aldersgate na zasadzie portfela spraw, co pozwala Aldersgate pokryć stratę na ewentualnych przegranych postępowaniach z zysków osiągniętych w wygranych sprawach. Biorąc pod uwagę, że Aldersgate przy wsparciu DLA Piper analizuje już teraz ponad 30 jurysdykcji, a w każdej z nich mamy do czynienia z różnym profilem spraw, mówimy tu o dużej dywersyfikacji inwestycji, a w konsekwencji obniżeniu poziomu własnego ryzyka przez fundusz. My, DLA Piper, w procesie udzielenia finansowania będziemy wspierali naszych klientów poprzez przygotowanie niezbędnych analiz prawnych czy estymacji finansowych i stanowi to naszą inwestycję w daną sprawę.

Dotknął pan jeszcze dwóch ważnych kwestii. Po pierwsze, Litigation Capital Management. DLA Piper długo szukało zaufanego partnera do tego przedsięwzięcia. Zdecydowaliśmy się na LCM, która ma ponad 20-letnie doświadczenie i wnosi bezcenny know-how, bardzo dobre dotychczasowe doświadczenia i jest obecna zarówno na londyńskiej giełdzie, jak również jest nadzorowana przez australijskiego regulatora.

Po drugie, procedura przyznawania finansowania. Nie tylko w Polsce klienci wskazują na długi czas trwania procesu przyznania finansowania. Wspólnie z Aldersgate postawiliśmy sobie za cel, aby w naszym przypadku okres ten wynosił jeden miesiąc i w oparciu o nasze doświadczenia przygotowaliśmy i zaimplementowaliśmy procedury, które nam na to pozwolą.

„Rynek Prawniczy”: Czy przedsięwzięcie Aldersgate Funding uruchamiane jest jako forma cross sellingu czy up sellingu usług procesowych sprzedawanych klientom DLA Piper, czy też pozyskiwania ich w ten sposób? Czy to raczej klienci wyrażali silniej oczekiwania, by także ich prawnicy brali na siebie finansowe ryzyko prowadzenia sporów, tak jak to bywa już przy obsłudze transakcji?

Krzysztof Kycia: W mojej ocenie geneza powstania Aldersgate Funding, ale także ogólnie rozwoju third party funding, leży jeszcze gdzie indziej. Spory sądowe czy arbitrażowe zawsze do pewnego stopnia będą nieprzewidywalne, a third party funding pozwala outsource’ować finansowe ryzyko z tym związane. Wydaje się, że szczególnie w czasach pandemii, kiedy wiele podmiotów walczy z negatywnym cash flow jest to dobre rozwiązanie. Mogą bowiem wykorzystać uśpione roszczenia do finansowania bieżącej działalności. Uzyskanie zewnętrznego finansowania daje jeszcze jedną korzyść. Klient uzyskuje potwierdzenie przez niezależny, profesjonalny fundusz, że jego roszczenie jest uzasadnione na tyle, że warto w nie zainwestować. Często już sama taka informacja skłania kontrahenta do rewizji swojego dotychczasowego stanowiska w kwestii rozliczeń.

„Rynek Prawniczy”: A może to DLA Piper ma dostarczyć nowych klientów (swoich) do litigation finance dla LCM?

Krzysztof Kycia: Nie (śmiech ). Oczywiście LCM nie zaangażowała się w Aldersgate Funding pro bono, tylko chce na tej współpracy ekonomicznie zyskać. Kluczowe jest to, że zyska tylko wtedy, gdy najpierw zyskają klienci DLA Piper.

„Rynek Prawniczy”: Jakich korzyści spodziewa się  DLA Piper po wejściu w biznes finansowania sporów? Zwiększenia poziomu obsługi procesowej, zysków z udziału w tym funduszu Aldersgate?

Krzysztof Kycia: Oczywiście zależy nam przyciąganiu nowych spraw, ale tak naprawdę Aldersgate jest odpowiedzią na potrzeby naszych klientów. Zarówno w Polsce, jak i w innych biurach DLA Piper, współpracujemy z różnymi funduszami wspierając naszych klientów w uzyskaniu finansowania, i zauważyliśmy w tym obszarze pewną lukę, którą mogliśmy wypełnić. Dzięki synergii z DLA Piper Aldersgate Funding ma po prostu udzielać finansowania szybciej niż dotychczasowa oferta rynkowa i na szczególnie atrakcyjnych warunkach. Muszę natomiast podkreślić, że choć Aldersgate Funding jest przeznaczony wyłącznie dla klientów DLA Piper, to my nie mamy obowiązku wyłączności współpracy z nim i w dalszym ciągu będziemy współpracować również z innymi funduszami. Priorytetem są dla nas nasi klienci i jeśli w danym przypadku uzyskają finansowanie od innego funduszu, to nic nie będzie stało na przeszkodzie, byśmy z nim współpracowali.

„Rynek Prawniczy”: Czy DLA Piper liczy na popyt na usługi Aldersgate Funding w Polsce, czy raczej są one adresowane do innych jurysdykcji?

Krzysztof Kycia: Usługi Aldersgate Funding są dostępne we wszystkich, ponad 40 jurysdykcjach, w jakich działa DLA Piper, przy czym już teraz Aldersgate aktywnie działa na 32 rynkach. Polski rynek traktowany jest na równi z innymi. Wszelkie roszczenia, które dają duże szanse powodzenia, zakładają stosunek zysku do kosztów 6:1 albo większy, oraz dają dużą szansę egzekucji, mają szansę na sfinansowanie przez Aldersgate Funding. Widzimy po dotychczasowym zainteresowaniu usługami third party funding, że usługi Aldersgate Funding mogą być szczególnie interesujące w zakresie roszczeń dochodzonych w arbitrażu inwestycyjnym i handlowym, sporach multi-jurysdykcyjnych czy budowlanych. Ale jestem przekonany, że ta lista będzie się szybko wydłużać.

„Rynek Prawniczy”: Czy w Polsce są dziś w ogóle prawne, organizacyjne, procesowe i finansowe warunki do rozwoju litigation finance, czyli finansowania stronom kosztów sporów sądowych za procent od wygranego odszkodowania?

Krzysztof Kycia: Tak, w Polsce są wszelkie warunki do rozwoju third party funding. Już w zeszłym roku zauważyłem znaczny wzrost zainteresowania takim finansowaniem. Osobiście byłem zaangażowany w znacznie więcej procesów uzyskiwania finansowania przez naszych klientów, a także promocję third party funding m.in. na forum Polskiego Związku Pracodawców Budowlanych i PMR Forum Budownictwa. Obecnie z każdym miesiącem widzimy coraz więcej zainteresowania finansowaniem sporów, co tylko potwierdza nasze przekonanie, że strategiczna współpraca z Aldersgate Funding to krok w dobrą stronę.

*****

Krzysztof Kycia jest prawnikiem procesowym, zajmuje się także pozasądowym rozwiązywaniem sporów, zwłaszcza budowlanych oraz w dziedzinie infrastruktury i energetyki. W warszawskim biurze DLA Piper kieruje także praktyką procesową i regulacyjną (Head of Litigation & Regulatory ). Jest radcą prawnym.

Pytania zadawał Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl