Sukces Kochański & Partners przed Sądem Najwyższym – wynagrodzenie dla twórców

329

W przypadku filmów dodawanych do gazet (tzw. insertów) ich współtwórcom należy się dodatkowe wynagrodzenie, ale tylko od faktycznie sprzedanych kopii, a nie od całego nakładu. Ponadto wysokość tantiem nie może być arbitralnie narzucana przez organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Takie wnioski płyną z orzeczenia Sądu Najwyższego, który przychylił się do argumentacji prawników Kochański & Partners reprezentujących naszego klienta – Ringier Axel Springer Polska.

Autorem skargi kasacyjnej było Stowarzyszenie Filmowców Polskich, które domagało się dodatkowego wynagrodzenia z tytułu insertowania filmów do gazet wydawanych przez Ringier Axel Springer.

W swoim wyroku Sąd Najwyższy (sygnatura sprawy: I CSK 631/18, wyrok z 24 lipca 2020 r.) skargę oddalił i podtrzymał stanowisko zaprezentowane już we wcześniejszych orzeczeniach. Zgodnie z nim przy wyliczaniu wynagrodzenia tantiemowego powinno się uwzględniać faktyczne wpływy osiągane z korzystania z utworu. Sąd przychylił się do argumentacji naszych prawników i podkreślił, że wynagrodzenie musi odzwierciedlać liczbę egzemplarzy rzeczywiście sprzedanych, a nie – jak wnosił powód – wszystkich wytworzonych kopii.

Sąd Najwyższy nie podzielił także argumentów strony skarżącej, jakoby ryczałtowe stawki SFP miały charakter rynkowy. W rzeczywistości są one narzucane (m.in. wydawcom) przez organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi będące monopolistami. Sam fakt, że korzystający z praw, chcąc nie chcąc, muszą się na nie zgodzić, nie powoduje, że stawki odzwierciedlają poziom rynkowy.

Wyrok stanowi ważną wskazówkę w zakresie charakteru wynagrodzenia tantiemowego, znaczenia „stosowności” tego wynagrodzenia i tego, w jaki sposób powinno być ono wyliczane.

Autorami sukcesu są prawnicy Kochański & Partners z praktyki prawa własności intelektualnej i przemysłowej: mec. Piotr Kochański (główny pełnomocnik klienta), mec. Agnieszka Choromańska – Malicka i mec. Tomasz Szambelan, których wspierali prawnicy z praktyki postępowań sądowych: mec. Mateusz Ostrowski, mec. Agnieszka Chajewska i mec. Mateusz Sadłyk.

Materiał kancelarii Kochański & Partners