CMS pro bono w procesie o zadośćuczynienie za gwałt na nieletniej

315

Prawnicy kancelarii CMS Cameron McKenna Nabarro Olswang reprezentowali pro bono kobietę, która jako 14-letnia uczennica gimnazjum została 10 lat temu zgwałcona przez trzech ówczesnych nastolatków z tej samej szkoły, w procesie sądowym o finansowe zadośćuczynienie za krzywdę.

W lipcu 2018 r. sąd drugiej instancji prawomocnie zatwierdził wcześniejszy wyrok sądu pierwszej instancji sprzed roku przyznający ofierze 250 tys. zł zadośćuczynienia z odsetkami za zwłokę. Informując o tym Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która objęła ten proces swoim Programem Spraw Precedensowych, nie ujawniła danych powódki, ani nawet miasta, w którym sprawa była sądzona.

Dziś dorosła, w 2008 r. będąc uczennicą została zgwałcona przez trzech uczniów, którzy chodzili do tej samej szkoły. Ponieważ sprawcy byli zbyt młodzi, by odpowiadać karnie, sąd opiekuńczy orzekł o osadzeniu ich w zakładzie poprawczym, lecz zawiesił zastosowanie tego środka.

W 2012 r. pokrzywdzona i jej matka wniosły skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Postępowanie w tej sprawie zakończyła deklaracja rządu polskiego, który uznał, że doszło do naruszenia tych przepisów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, które zakazują poniżającego traktowania, chronią życie prywatne i gwarantują prawo do sądu.

W 2015 r. kobieta wniosła do sądu cywilnego pozew przeciwko sprawcom gwałtu. Domagała się 350 tys. zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę i cierpienie. W lipcu 2017 r. sąd okręgowy wydał wyrok, w którym zasądził od gwałcicieli na jej rzecz 250 tys. zł z odsetkami. W jego ustnym uzasadnieniu okoliczności zbiorowego gwałtu uznał za drastyczne. Sąd podkreślił też, że sprawcy nie wyrazili skruchy i nie przeprosili pokrzywdzonej. Przeciwnie, w toku procesu sugerowali, że nie doszło do gwałtu, lecz stosunku seksualnego za jej zgodą.

Gwałciciele zaskarżyli to orzeczenie do sądu drugiej instancji, który w lipcu 2018 r. oddalił ich apelację i utrzymał w mocy wcześniejszy wyrok. Uznał, że sąd pierwszej instancji zawyrokował prawidłowo.

Jak poinformowała HFPC, pełnomocnikami pro bono kobiety w obu instancjach sądowych byli adwokaci Adam Kempa, Małgorzata Surdek, Adam Jodkowski, Marcin Zbytniewski z kancelarii CMS.

Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl