Uchwała Giertycha: warszawscy adwokaci przyjęli nową podstawę wyłączenia sędziego

444

Zgromadzenie warszawskiej izby adwokackiej w podjętej 21 kwietnia 2018 r. uchwale zaapelowało do pełnomocników procesowych, by składali wnioski o wyłączenie od rozstrzygania sprawy sądowej tych sędziów, których wcześniej „tzw. Krajowa Rada Sądownictwa” wskazała prezydentowi jako kandydatów do stanowiska sędziowskiego.

Wyłączać „nielegalnych” sędziów

Zgromadzenie w uchwale, której projekt przygotował adwokat Roman Giertych, uzasadniło swój apel tym, iż nowelizacja ustawy o KRS naruszyła konstytucję. Uchwalono w niej bowiem, że wszystkich 15 członków rady wybiera Sejm, a konstytucja stanowi, że tylko czterech. Mówi ona też, że członkowie rady wybierani są spośród sędziów wszystkich sądów w Polsce, a w KRS wybranej w marcu 2018 r. nie ma przedstawicieli Sądu Najwyższego, sądów apelacyjnych ani wojskowych. Zgromadzenie uznało, że sędziowie opiniowani w procesie wyboru przez taką „tzw. KRS” mogą nie mieć należytej legitymacji do orzekania, jako wybrani  niewłaściwie. To zaś może skutkować podważaniem wydanych przez nich wyroków. Wnioski o ich wyłączenie będą natomiast rozpatrywać dotychczasowi sędziowie, co, zdaniem zgromadzenia, może zapobiec naruszeniu interesów klientów pełnomocników, które są zagrożone „orzekaniem przez osoby, które nie dają gwarancji niezawisłego działania oraz których rozstrzygnięcia mogą być kwestionowane ze względu na nielegalność wyboru”.

W podjęciu tej uchwały, ostatniej w porządku obrad, jak wynika z relacji prasowych, brało udział około stu adwokatów uczestniczących w zgromadzeniu, a opowiedziało się za jej przyjęciem 55. Według informacji ze strony internetowej warszawskiej izby adwokackiej, największej w kraju, na zgromadzeniu zarejestrowało się 1648 adwokatów z 4692 uprawnionych i zobowiązanych do udziału w nim (uczestnictwo w zgromadzeniu izby jest obowiązkiem należących do niej adwokatów). Podczas głosowania uchwał nie obowiązuje quorum zniesione kilka lat temu, gdy okazało się że podczas obrad coraz częściej brakuje adwokatów do liczby wymaganej do podjęcia prawomocnych decyzji niezbędnych dla funkcjonowania organów samorządu palestry.

Członkowie NRA domagają się uchylenia przez NRA

Uchwała wzbudziła kontrowersje w środowisku adwokackim oraz medialne polemiki, a w adwokackich serwisach społecznościowych przeważały głosy krytyczne. W opublikowanym w „Dzienniku Gazecie Prawnej” 24 kwietnia 2018 r. artykule „Gutowski i Kardas: NRA powinna uchylić sprzeczną z prawem uchwałę warszawskiej izby”, jego autorzy Piotr Kardas, wiceprezes NRA i Maciej Gutowski, członek NRA i dziekan rady adwokackiej w Poznaniu, twierdzą, że uchwała jest niezgodna z prawem. Uważają albowiem, że „wzywanie adwokatów przez zgromadzenie izby do składania pozbawionych podstawy prawnej wniosków, sprzecznych z interesem ich mocodawców, jest w istocie wezwaniem do naruszenia prawa i adwokackich obowiązków”.

Zdaniem autorów, składając wnioski procesowe adwokat powinien kierować się wyłącznie interesem reprezentowanego przez siebie klienta. Przypominają oni ustawowe podstawy wyłączenia sędziego – wedle art. 49 kodeksu postępowania cywilnego, sąd wyłącza sędziego na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność, która mogłaby wywołać uzasadnioną obawę co do jego bezstronności w danej sprawie. Podobnie jest sformułowana przesłanka wyłączenia sędziego w art. 41 par. 1 kodeksu postępowania karnego. Nie ma natomiast w procedurach takiej podstawy jak powołanie sędziego z udziałem „wątpliwego konstytucyjnie składu KRS”.

Według autorów artykułu, samorząd adwokacki nie może podejmować uchwał wzywających adwokatów do składania bez podstawy prawnej wniosków o wyłączenie sędziego. Dlatego inkryminowana uchwała „ jest dotknięta najdalej idącą wadliwością i wymaga ingerencji organu uprawnionego do skorygowania tego uchybienia”. Organy adwokatury powinny uchylić ją na mocy art. 14 ust. 3 prawa o adwokaturze. Zgodnie z tą ustawą, jej odpis powinien zostać przesłany ministrowi sprawiedliwości w ciągu 21 dni od uchwalenia.

ORA ujawniła swe wątpliwości prawne

Warszawska rada adwokacka na posiedzeniu 25 kwietnia 2018 r. przyjęła stanowisko, w którym „wyraża wątpliwości co do dopuszczalności prawnej uchwały (…) wobec faktu, iż zgromadzenie nie powinno wpływać na treść czynności procesowych dokonywanych przez adwokatów, którzy w tym zakresie podlegają przepisom konstytucji RP, ustawom i zasadom etyki.” Rada w tym stanowisku podkreśliła, że ona z kolei podlega woli zgromadzenia, dlatego jego uchwałę przyjmuje do wiadomości.

Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl