Państwowa kancelaria w eurosporze o klauzule arbitrażowe dwustronnych traktatów inwestycyjnych

402

Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej reprezentowała Polskę w postępowaniu przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącym sporu Republiki Słowackiej z holenderską firmą Achmea. Trybunał zawyrokował, iż klauzule arbitrażowe dwustronnych traktatów inwestycyjnych pomiędzy państwami unijnymi są sprzeczne z przepisami Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

W wyroku z 6 marca 2018 r. TS UE orzekł, że artykuły 267 i 344 TFUE stoją na przeszkodzie takiemu postanowieniu umowy międzynarodowej zawartej między państwami członkowskimi, jak przepis umowy o wspieraniu i wzajemnej ochronie inwestycji pomiędzy Królestwem Niderlandów a Czeską i Słowacką Republiką Federacyjną, wedle którego inwestor z jednego z tych państw może, w razie sporu dotyczącego inwestycji w drugim państwie, wszcząć przeciwko niemu postępowanie przed sądem polubownym, którego kompetencję państwo to zobowiązało się uznać.

Wyrok rozstrzyga fundamentalny i toczący się od pewnego czasu spór o rolę i zakres w systemie prawa unijnego tzw. dwustronnych traktatów o ochronie inwestycji (Bilateral Investment Treaty – BIT) zawartych przez państwa członkowskie UE, a zwłaszcza zapisanych w nich klauzul arbitrażowych uchylających jurysdykcję sądów krajowych do rozstrzygania sporów pomiędzy stronami.

Spór Słowacji z holenderskim inwestorem

Sprawa toczyła się z wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym dotyczącego wykładni przepisów TFUE złożonego przez niemiecki federalny trybunał sprawiedliwości. Wniosek został złożony w ramach sporu między Republiką Słowacką a holenderską firmą Achmea w związku z orzeczeniem wydanym w grudniu 2012 r. przez sąd polubowny powołany na podstawie umowy o wspieraniu i wzajemnej ochronie inwestycji pomiędzy Królestwem Niderlandów a Czeską i Słowacką Republiką Federacyjną.

Jak powstał spór? W 2004 r. Słowacja otworzyła rynek dla firm oferujących usługi prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych. Jedną z nich była holenderska Achmea (dawniej znana jako Eureko). W 2006 r. ustawowo zakazano wypłaty zysków generowanych przez działalność w dziedzinie prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych. Achmea wszczęła w październiku 2008 r. postępowanie arbitrażowe przeciwko Słowacji na podstawie BIT domagając się odszkodowania. Za miejsce arbitrażu wybrano Frankfurt nad Menem (Niemcy). Republika Słowacka podniosła zarzut braku jurysdykcji sądu polubownego twierdząc, że ze względu na jej przystąpienie do Unii Europejskiej, wszczęcie postępowania przed sądem polubownym było niezgodne z prawem unijnym. W orzeczeniu wstępnym z października 2010 r. sąd polubowny oddalił ten zarzut. Skargi o uchylenie tego orzeczenia, wniesione przez Republikę Słowacką do sądów niemieckich pierwszej instancji, nie zostały uwzględnione.

W orzeczeniu z grudnia 2012 r. sąd polubowny zasądził od Republiki Słowackiej na rzecz spółki Achmea 22,1 mln euro odszkodowania. Republika Słowacka wniosła skargę o uchylenie tego orzeczenia do wyższego sądu krajowego we Frankfurcie nad Menem, który ją oddalił. To orzeczenie Słowacja zaskarżyła do federalnego trybunału sprawiedliwości, który skierował pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Spór o wymiarze paneuropejskim

Zapytał, czy art. 344 i 267 TFUE sprzeciwiają się uregulowaniu w dwustronnej umowie dotyczącej ochrony inwestycji zawartej pomiędzy państwami członkowskimi (tzw. wewnątrzunijnym BIT), zgodnie z którym inwestor umawiającego się państwa w przypadku sporów dotyczących inwestycji w drugim umawiającym się państwie może wszcząć przeciwko temu ostatniemu postępowanie przed sądem polubownym, jeżeli umowa o ochronie inwestycji została zawarta przed przystąpieniem jednego z państw do Unii, ale postępowanie przed sądem polubownym zostało wszczęte dopiero po przystąpieniu.

Do postępowaniu przystąpili pełnomocnicy wielu rządów. Po stronie Słowacji opowiedzieli się polski, czeski, estoński, grecki, hiszpański, włoski, cypryjski, łotewski, węgierski, rumuński. Argumenty strony przeciwnej popierali przedstawiciele Francji, Niemiec, Austrii i Holandii. Za nimi opowiedział się także rzecznik generalny TS UE. Wyjątkowo jednak Trybunał orzekł wbrew jego opinii. Stwierdził, iż tego rodzaju uregulowanie może podważyć zasadę wzajemnego zaufania między państwami członkowskimi oraz zachowanie szczególnego charakteru prawa ustanowionego w traktatach, zapewnionego poprzez procedurę odesłania prejudycjalnego i nie jest w związku z tym zgodne z zasadą lojalnej współpracy oraz narusza autonomię prawa Unii.

Wszechstronny prymat prawa unijnego

W uzasadnieniu Trybunał wskazał, że:

  • Zgodnie z art. 344 TFUE państwa członkowskie zobowiązują się nie poddawać sporów dotyczących wykładni lub stosowania traktatów procedurze rozstrzygania innej niż przewidziana w traktatach.
  • Prawo UE jest autonomiczne zarówno w stosunku do prawa państw członkowskich, jak i prawa międzynarodowego. Co więcej, prawo UE jest nadrzędne względem prawa państw członkowskich oraz w znacznej mierze bezpośrednio skuteczne.
  • Prawo UE oparte jest na zasadniczym założeniu, zgodnie z którym państwa członkowskie dzielą szereg wspólnych wartości, na których opiera się cała Unia Europejska. Uzasadnia to wzajemne zaufanie między państwami członkowskimi, które zobowiązane są zapewnić na swoim terytorium stosowanie i poszanowanie prawa UE.
  • W celu zagwarantowania zachowania autonomii porządku prawnego UE w traktatach ustanowiono system sądowy mający na celu zapewnienie spójności i jednolitej wykładni prawa UE. Zgodnie z art. 19 TFUE zapewnienie pełnego stosowania prawa UE należy do sądów krajowych i Trybunału, a kluczowym elementem tego systemu jest procedura odesłania prejudycjalnego przewidziana w art. 267 TFUE.

Prokuratoria Generalna RP poinformowała na swojej stronie internetowej że, we współpracy z MSZ, brała czynny udział w reprezentacji Polski w tym postępowaniu. Uczestniczyła w opracowaniu pisemnych uwag, w rozprawie przed TSUE, a także w przygotowaniu wniosku o ponowne otwarcie rozprawy mającego na celu wykazanie formalnej wadliwości opinii rzecznika generalnego. W imieniu Prokuratorii występowali prezes Leszek Bosek oraz radca PG RP Marta Cichomska.  

Prokuratoria Generalna RP poinformowała, iż prowadzi obecnie 10 postępowań arbitrażowych oraz trzy postępowania postarbitrażowe; dziewięć arbitrażowych oraz wszystkie postarbitrażowe dotyczą sporów z inwestorami pochodzącymi z państw UE.

Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl