Troje byłych prawników Baker McKenzie otworzyło kancelarię prawa nieruchomości

1640

Kucharski & Partners to otwarta w lutym 2018 r. w Warszawie kancelaria specjalizująca się w obsłudze rynku nieruchomości. Założyli ją Przemysław Kucharski, Bartosz Łaski i Aleksandra Kaczmarek, byli prawnicy praktyki real estate w warszawskim biurze kancelarii Baker McKenzie.

Jak informuje na swojej stronie internetowej kancelaria, jej oferta skierowana jest przede wszystkim do deweloperów, inwestorów, funduszy inwestycyjnych, najemców powierzchni komercyjnych, ubezpieczycieli transakcji nieruchomościowych i banków.

Partnerem zarządzającym kancelarii jest Przemysław Kucharski, prawnik z piętnastoletnim doświadczeniem zawodowym.

Specjalizuje się w prawie nieruchomości, prawie budowlanym oraz doradztwie transakcyjnym. Jest także specjalistą w zakresie prawa podatkowego. Doradzał przy transakcjach nieruchomościowych, finansowych oraz transakcjach nabycia i sprzedaży spółek, w tym obejmujących nabycie gruntów, przy zagospodarowaniu terenów pod inwestycje magazynowe, handlowe, biurowe, mieszkaniowe. Obsługiwał restrukturyzacje, finansowanie projektów. Przygotowywał umowy najmu powierzchni biurowych, handlowych i magazynowych. Reprezentował strony postępowań cywilnych i administracyjnych, w tym dotyczących pozwoleń budowlanych i decyzji planistycznych w procesie inwestycyjnym, a także sporów budowlanych.

Wcześniej był partnerem w departamencie nieruchomości Baker McKenzie (od maja 2016 r.) Przedtem pracował w kancelarii CMS Cameron McKenna (przez prawie osiem lat), w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka (przez ponad 2,5 roku) oraz jako prawnik podatkowy w zespole nieruchomości firmy konsultingowej Ernst & Young (przez dwa lata).

Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim (2004). W 2007 r. ukończył aplikację sędziowską. Od 2008 r. jest adwokatem.

Bartosz Łaski zajmuje w kancelarii stanowisko managing associate.

Specjalizuje się w prawie nieruchomości i korporacyjnym. Zajmuje się obsługą transakcji nieruchomościowych, w tym nabycia nieruchomości. Doradza przy przygotowywaniu i negocjowaniu umów najmu powierzchni biurowych, magazynowych i komercyjnych, umów deweloperskich oraz umów o generalne wykonawstwo. Obsługuje fuzje i przejęcia spółek. Pracował dla deweloperów z sektorów mieszkaniowego, biurowego i magazynowego oraz dla funduszy inwestycyjnych.

Wcześniej pracował w kancelariach Baker McKenzie (przez ponad 1,5 roku), CMS Cameron McKenna (przez prawie dwa lata w Wielkiej Brytanii).

Aleksandra Kaczmarek zajmuje w kancelarii stanowisko managing associate.

Specjalizuje się w prawie nieruchomości i prawie spółek. Zajmuje się analizą stanu prawnego i faktycznego nieruchomości, zagadnieniami użytkowania wieczystego, postępowaniami wieczystoksięgowymi i administracyjnymi, roszczeniami reprywatyzacyjnymi, inwestycjami infrastrukturalnymi, planowaniem przestrzennym i umowami najmu powierzchni biurowych, magazynowych i komercyjnych.

Wcześniej pracowała w kancelariach Baker McKenzie (przez prawie 1,5 roku),  Kochański, Zięba i Partnerzy (przez pół roku) oraz DeBenedetti Majewski Szcześniak (przez prawie 1,5 roku).

Jest absolwentką studiów prawniczych na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (2014).

Oprócz tej trójki zespół kancelarii tworzą radca prawny Marta Piękna-Kucharska (of counsel), Wojciech Miszczuk (associate), a także studentka prawa oraz finansów i rachunkowości Sylwia Boguska.

*****

O kancelarii Kucharski & Partners opowiada „Rynkowi Prawniczemu” jej partner zarządzający Przemysław Kucharski.

„Rynek Prawniczy”: Jakie były powody utworzenia własnej kancelarii przez troje do niedawna prawników działu nieruchomości kancelarii Baker McKenzie, marki znanej na rynku, z globalną siecią klientów? To wygląda jak skok na głęboką wodę.

Przemysław Kucharski: Rzeczywiście może się wydawać, że nasza decyzja związana odejściem z międzynarodowej firmy prawniczej i założeniem lokalnej kancelarii jest skokiem na głęboką wodę. Niemniej, nasze doświadczenie oraz obserwacja tendencji na rynku prawniczym wskazują, że klienci – włączając globalne korporacje – coraz częściej preferują korzystanie z usług lokalnych kancelarii. Nie mam na myśli wyłącznie klientów indywidualnych czy mniejszych przedsiębiorców, ale również duże podmioty, które z reguły kojarzy się z obsługą przez kancelarie typu big law. Dla klientów bardziej istotne niż szyld kancelarii jest sprawne, efektywne, rzetelne, elastyczne i szybkie działanie prawników. Klientom zależy na minimalizowaniu tzw. „efektu głuchego telefonu”, czyli przekazywania spraw z rąk do rąk osób w poszczególnych działach dużych korporacji prawniczych, co wpływa negatywnie nie tylko na czas realizacji konkretnego zlecenia, ale również efektywność pracy, a czego końcowym odzwierciedleniem jest często zawyżony rachunek dla klienta. Nasz zespół już od dawna jest na „głębokiej wodzie”, zatem nie skaczemy na nią. Zaczynamy po prostu płynąć po tych wodach znacznie szybszą jednostką.

„Rynek Prawniczy”: Czy kancelaria Kucharski & Partners będzie butikiem wyspecjalizowanym w obsłudze rynku nieruchomości?

Przemysław Kucharski: Faktycznie, nasze nazwiska oraz dotychczasowe doświadczenia są w znacznej mierze związane z obsługą rynku nieruchomości. Ten rynek znamy, przez wiele lat obsługiwaliśmy i na tym rynku będziemy się oczywiście koncentrować w dalszej działalności. Jednak praca dla klientów z branży nieruchomości nie oznacza wyłącznie obsługi projektów ściśle związanych z transakcjami nieruchomościowymi, czy procesami inwestycyjnobudowlanymi. Nasi klienci nie działają w próżni prawnej. W bieżącej działalności operacyjnej zmagają się z wszelkimi aspektami prawnymi, jak choćby sprawy korporacyjne, finansowe, pracownicze, czy sporne (zarówno sądowe, jak i administracyjne). Inaczej mówiąc, przez wszystkie lata naszej obecności na rynku usług prawniczych na bieżąco pomagaliśmy i pomagamy naszym klientom nie tylko w sprawach stricte nieruchomościowych, ale właściwie w każdej dziedzinie prawa, w której oczekują pomocy prawnej. Często w tym kontekście posługuję się swoim przykładowym doświadczeniem związanym z „odzyskaniem” kilkunastu domen internetowych od tzw. cybersquatterów dla klienta, który jest właścicielem i zarazem operatorem dużej sieci sklepów elektronicznych, a którego obsługiwałem zasadniczo w sprawach nieruchomościowych.

Poza doświadczeniem praktycznym jesteśmy oczywiście przygotowani również od strony merytorycznej do obsługi większości aspektów prawnych działalności naszych klientów. Nasi prawnicy ukończyli szereg szkoleń, seminariów, warsztatów merytorycznych, nie wspominając o aplikacjach prawniczych. Osobiście ukończyłem aplikację sędziowską, uważaną za jedną z najbardziej wymagających, ale też wszechstronnie przygotowujących do wykonywania zawodu prawnika.

„Rynek Prawniczy”: W prawnej obsłudze rynku nieruchomości widzimy dziś raczej procesy konsolidacji zespołów w kilku dominujących kancelariach, takich jak Dentons, Greenberg Traurig, Linklaters. Jakie szanse w rywalizacji z nimi o klientów ma sześcioosobowa firma, bez wsparcia prawników od finansowania czy od podatków? Czy tacy potężni gracze powinni się bać nowego konkurenta?

Przemysław Kucharski: Nie patrzymy na naszą kancelarię przez pryzmat rywalizacji z największymi graczami na rynku. Mamy poczucie, że rynek jest na tyle pojemny, że pracy starczy dla każdego. Co do doświadczenia w zakresie finansowania czy podatków, wierzę, że odpowiedź na poprzednie pytanie dostatecznie wyczerpuje tę kwestię. Uzupełniająco wspomnę, że swoją drogę zawodową rozpocząłem pracując jako prawnik podatkowy w Ernst & Young, gdzie, podobnie jak np. od audytorów, od prawników „podatkowców” wymagana jest wiedza nie tylko stricte prawnicza, ale i finansowa, w tym rachunkowobilansowa. Te doświadczenia znakomicie uzupełniają lukę tzw. „prawnika bez cyfr” (zwłaszcza transakcyjnego), co jest doceniane przez naszych klientów.

„Rynek Prawniczy”: Którą właściwie częścią rynku jest  zainteresowana  kancelaria Kucharski & Partners? Może obsługą małych transakcji inwestycyjnych na małych biurowczykach,  albo doradztwem przy wynajmie pomieszczeń?

Przemysław Kucharski: Zasadniczo koncentrujemy się na obsłudze transakcji, procesów inwestycyjnych oraz doradztwie w zakresie tzw. asset managment. Czyli na tym, co dobrze poznaliśmy i w czym mamy najwięcej doświadczenia. Uważamy, że obsługa dużych transakcji nie jest już domeną wyłącznie globalnych firm prawniczych. Rynek usług prawniczych w Polsce, ale i na świecie, uległ istotnym przeobrażeniom w ostatnich latach. Niejednokrotnie czytamy doniesienia – choćby w serwisie „Rynek Prawniczy” – o obsłudze największych transakcji przez mniejsze, butikowe, lokalne kancelarie. Logo (brand) kancelarii nie liczy się już tak istotnie, jak miało to miejsce w latach 90tych i stosunkowo krótko po nich. Oczywiście, nie chcę przez to powiedzieć, że nie podejmiemy się obsługi małych transakcji na małych „biurowczykach”: tego typu projekty są oczywiście również obiektem naszego zainteresowania, niemniej, w naszej ocenie duże firmy prawnicze również nie stronią od angażowania się w tego typu sprawy.

„Rynek Prawniczy”: Z jakiego punktu wyrusza nowa kancelaria? Czy ma startowy pakiet klientów z czasów działania jej prawników pod szyldem Baker McKenzie?

Przemysław Kucharski: W tę nową choć dobrze znaną nam drogę wyruszamy przede wszystkim z bagażem dobrej znajomości rynku nieruchomości, budowanych latami relacji i doświadczeń zawodowych. Pozwoliło nam to zbudować „startowy pakiet” klientów. Zaufanie klientów, z którymi mieliśmy przyjemność współpracować budowaliśmy przez lata wytężoną pracą i zaangażowaniem. Jestem przekonany, że klienci obecni i przyszli będą chcieli kontynuować i inicjować relacje oparte na naszym doświadczeniu i zaufaniu do nas, niezależnie od tego, że obecnie działamy pod marką Kucharski & Partners.

„Rynek Prawniczy”: Czy zakładany jest rozwój liczebny nowej kancelarii, czy raczej Kucharski & Partners nastawia się na spokojną stabilizację znających się ze współpracy prawników na małym, niszowym poletku?

Przemysław Kucharski: Nie zamierzamy ograniczać się do współpracy w sześcioosobowym zespole. Właściwie od pierwszego dnia naszej działalności pracujemy nad powiększeniem zespołu i rekrutacją nowych prawników. Długoterminowo naszym celem jest, aby kancelaria Kucharski & Partners była renomowanym i rozpoznawalnym graczem na rynku szeroko pojętych usług prawniczych.

Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl