Raport Deloitte: Fundusze private equity na środkowoeuropejskim rynku

163

Rynek private equity w regionie Europy Środkowej spodziewa się odrodzenia – pokazuje raport z ostatniego badania opinii inwestorów przeprowadzonego przez firmę doradczą Deloitte.

W badaniu „Great Expectations.Central Europe Private Equity Confidence Survey” opublikowanym w maju 2017 r. fundusze inwestycyjne prezentują większy optymizm w swoich opiniach w porównaniu z poprzednim sondażem przeprowadzonym we wrześniu 2016 r.

Rośnie chętka na zakupy

Oczekiwania co do zwiększenia aktywności funduszy private equity w Europie Środkowej poparte są przekonaniami o oddziaływaniu szeregu pozytywnie wpływających na to czynników. Podstawą jest optymistyczna ocena  sytuacji gospodarczej, której wyrazem jest podwojenie liczby ankietowanych spodziewających się jej poprawy (16 proc.) i trzykrotne zmniejszenie się grupy respondentów spodziewających się pogorszenia (10 proc.). Trzy czwarte badanych (74 proc.) przewiduje, iż obecny klimat w gospodarce utrzyma się to o ponad 10 proc. więcej niż poprzednim badaniu.

Konsekwentnie, prawie połowa respondentów (47 proc.) spodziewa się wzrostu liczby transakcji private equity. Pół roku temu oczekiwał tego co trzeci. To przeświadczenie może wynikać z obserwacji realiów na rynku niedawno odnotowano większą niż zwykle liczbę dealów o wartości ponad 100 mln euro, pojawiło się sporo ogłoszeń o zbieraniu środków przez fundusze, ponadto wysoki poziom płynności na rynku umożliwia efektywne finansowanie transakcji. Te elementy powinny podtrzymywać żwawy strumień transakcji. Inwestorzy wykazują najsilniejszy apetyt na zakupy od 2011 r. 63 proc. respondentów deklaruje, że będzie więcej kupować niż sprzedawać. Jedynie 14 proc. wyraziło przeciwną opinię. Jedna piąta (22 proc.) natomiast przewiduje równowagę zakupów i sprzedaży to połowa z wyniku poprzedniego badania.

Według autorów raportu, przez ostatnich kilkanaście miesięcy fundusze private equity koncentrowały się na zbieraniu pieniędzy. Obecnie 70 proc. ankietowanych zamierza skupić się głównie na zakupach. Co piąty planuje koncentrację na zarządzaniu portfelem, a co dziesiąty – na zbieraniu funduszy; wskazania są w przybliżeniu takie same jak badaniu jesiennym. Gromadzenie środków przez fundusze jest w regionie często uznawane za największe wyzwanie, choć niektóre ostatnie efektowne wyjścia z inwestycji (np. Żabka, Profi i Dino) mogą przekonać inwestorów, by po raz kolejny spojrzeć na rynek w Europie Środkowej.

Atrakcyjna branża spożywcza

Zmienia się ogląd rynku, jeśli chodzi o segmenty najbardziej atrakcyjne dla inwestorów. Liderzy rynkowi nadal są wysoko cenieni (wskazało ich 54 proc. ankietowanych), ale tracą punkty do rosnących średniej wielkości przedsiębiorstw, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem funduszy private equity. Aż 42 proc. badanych uważa, że to średnie firmy będą najbardziej przyciągać inwestorów (w porównaniu z 20 proc. z poprzedniego badania). Tylko 4 proc. respondentów uznało, że to start-upy będą przedmiotem największej konkurencji wśród inwestorów.

Ocena płynności rynku środkowoeuropejskiego pozostaje na wysokim poziomie. Co dziesiąty respondent spodziewa się, że dostępność finansowania kredytowego wzrośnie w najbliższych sześciu miesiącach, w porównaniu z 7 proc. z ostatniego badania. Trzy czwarte oczekują na kontynuację trendu mniej więcej zgodnie z odczuciami z ostatnich pięciu lat.

Według dwóch piątych respondentów średnie wielkości transakcji mogą ulec zmianie; ta grupa jest równo podzielona w opiniach, czy w górę lub w dół. Wszelako większość (ok. 60 proc.) nadal spodziewa się stabilizacji w tej mierze. Pół roku wcześniej było to 67 proc. Z 13 do 20 proc. wzrosła liczba osób, które uważają, że rozmiar transakcji spadnie.

Połowa respondentów oczekuje, że efektywność finansowa inwestycji pozostanie bez zmian (w poprzednim badaniu było to 47 proc.), a 45 proc. liczy na poprawę rentowności, podczas gdy niewielka  grupa spodziewa się spadku.

Większość firm  private equity wykazuje apetyt na wejścia – wynika z badania. Najpopularniejsze branże to wyroby spożywcze i napoje – ze względu na wzrost dochodowości wynikający z rosnącej konsumpcji w regionie oraz produkcja i przemysł ze względu na historyczną stabilność i wysoką wartość aktywów, które są atrakcyjnym zabezpieczeniem kredytów. Na trzecim miejscu znalazły się spółki z branży internetowej. Sektor energetyczny – kiedyś pole bitwy funduszy, dziś spadł  bardzo nisko w rankingu atrakcyjności. To znak, że jego możliwości z czasów masowych prywatyzacji należą  już do przeszłości.

Wyniki 29. edycji regionalnego badania Deloitte z cyklu „Central Europe Private Equity Confidence Survey” stanowią wnioski z ankiety skierowanej do inwestorów private equity działających w krajach Europy Środkowej. Badanie ukazuje się cyklicznie dwa razy w roku (wiosna oraz jesień) począwszy od 2003 r. i pokazuje nastroje i oczekiwania funduszy PE odnośnie do m.in. rynku transakcyjnego, spodziewanych parametrów transakcji oraz aktywności w ciągu kolejnych sześciu miesięcy.

*****

Mark Jung, partner w dziale doradztwa finansowego w Deloitte, lider private equity w Europie Środkowej:

(www2.deloitte.com/pl)
(www2.deloitte.com/pl)

Nastroje inwestorów w Europie Środkowej poprawiły się, przechodząc od niepewności jesienią 2016 r. w stronę apetytu na okazje połączonego z lekkim głodem transakcji. Prawie połowa respondentów uczestniczących w ostatnim badaniu oczekuje wzrostu aktywności na rynku private equity w regionie. Inwestorzy koncentrują swoje zamierzenia w bliskiej przyszłości na transakcjach nabywania obiecujących spółek.

To nastawienie utwierdzają zarówno wyniki gospodarek krajów regionu, jak i idące za nimi optymistyczne oczekiwania co do dalszego przyspieszania wzrostu PKB w przyszłości.

Odzwierciedliło to pod koniec 2016 r. kilka dużych transakcji private equity w regionie – np. zakup w Polsce za 3,2 mld dolarów platformy handlu internetowego Allegro przez fundusze Mid Europa, Cinven i Permira, a także nabycie przez Mid Europa sieci sklepów Profi w Rumunii za 533 mln dolarów.

Ten zdrowy apetyt na nowe deale może być spowodowany przez inwestorów, którzy szukają okazji do skorzystania z zawartości świeżo napełnionych kuferków. Fundusze Arx Equity Partners, Abris Capital Partners, Equitin Partners i Resource Partners inwestują z nowych wehikułów, które zamknięto w ostatnich dziewięciu miesiącach, a CEE Equity Partners, Mezzanine Management i Value4Capital powinny ogłosić zamknięcia później w tym roku. MCI Capital uruchomił debiutancki fundusz dłużny. Wiele innych firm inwestycyjnych w regionie jest na etapie gromadzenia środków.

Innym powodem oczekiwania na wzrost dealflow jest wzmocnienie wartości złotego od początku 2017 r. Silniejsza waluta w największym kraju środkowoeuropejskiego rynku może zmniejszyć koszty przejęć zagranicznych takich jak transakcja z pierwszego kwartału zakup przez Arx Equity Partners spółki Nutricia Deva w Czechach od firmy Danone.

Niektóre niedawne efektowne wyjścia z inwestycji w branży handlowej, takie jak sprzedaż sieci Żabka przez Mid Europa czy upłynnienie przez Enterprise Investors sieci sklepów Dino na warszawskiej giełdzie, mogły także przekonać fundusze, aby ponownie zerknąć na rynek Europy Środkowej.

Źródło:„Central Europe Private Equity Confidence Survey. Introduction”

Opracowanie: Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl