Rząd utworzy państwową megakancelarię prawniczą dla państwowego sektora

1110

Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa zmieni się w Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej. Będzie nie tylko reprezentować w procesach cywilnych administrację państwową, lecz także spółki z udziałem mienia państwowego. Będzie nie tylko pełnomocnikiem procesowym organów i firm państwowych, lecz także ich doradcą prawnym, negocjatorem i mediatorem.

Słowem, ma przejąć część rynku usług prawnych obejmującą sektor państwowy, od dotychczas go obsługujących  kancelarii prywatnych.

Efekt audytu

Takie jest główne założenie projektu ustawy o Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej. Przygotowano go w Ministerstwie Skarbu Państwa. Procedura legislacyjna  już się rozpoczęła, ponieważ wejście w życie projektowanych przepisów planowane jest na 1 stycznia 2017 r. (choć wiele istotnych rozwiązań, na których wdrożenie trzeba więcej czasu, zacznie działać dopiero pół roku później).

Dlaczego takie rewolucyjne zmiany? Pomysł upaństwowienia pewnej części rynku usług prawniczych dla sektora państwowego jest pokłosiem audytu działalności poprzedniego rządu, jaki obecny rząd wykonał i zaprezentował publicznie wiosną 2016 r. Ma być też receptą na ujawnione wyniki tegoż audytu. Przypomnijmy, że rząd i jego ministrowie twierdzili wówczas m.in., że spółki Skarbu Państwa przepłacały prywatnym firmom prawniczym za ich usługi, że umożliwiał to chociażby królujący w zamówieniach publicznych bezprzetargowy tryb „z wolnej ręki”. Dlatego powstanie rządowa megakancelaria, której stawki wynagrodzenia za obligatoryjną i fakultatywną obsługę prawną spółek i urzędów państwowych ustali rząd w rozporządzeniach.

Także w sądach administracyjnych

Zgodnie z projektem, do Prokuratorii Generalnej ma należeć nie tylko – jak jest dziś – zastępstwo Skarbu Państwa w procesach cywilnych przed Sądem Najwyższym i sądami okręgowymi oraz polubownymi, a  także zastępstwo Polski przed trybunałami międzynarodowymi.

Nowe, przewidziane dla niej zadania, są o wiele szersze i obejmują np. zastępstwo organów administracji rządowej przed sądami powszechnymi i Sądem Najwyższym. Prokuratoria będzie mogła przejmować np. reprezentację organów regulacyjnych w rozpoznawanych przez sąd ochrony konkurencji i konsumentów sprawach z zakresu ochrony konkurencji, regulacji energetyki, telekomunikacji i poczty oraz transportu kolejowego. Nowym uprawnieniem będzie również zastępstwo Skarbu Państwa, państwowych jednostek organizacyjnych i organów administracji rządowej w postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

W obu opisanych wypadkach Prokuratoria ma włączać się do postępowań dla ochrony ważnych praw lub interesów państwa  – na wniosek wymienionych stron.

Również firmy państwowe

Istotną nowością jest też kompetencja do reprezentowania podmiotów zarządzających mieniem państwowym w sądowych sporach cywilnych, w których wartość przedmiotu sprawy przewyższa 5 mln  zł.  Chodzi tu o:

  • inne niż Skarb Państwa państwowe osoby prawne (np. przedsiębiorstwa państwowe)
  • spółki z udziałem Skarbu Państwa
  • spółki z udziałem państwowych osób prawnych

Mają one zostać imiennie określone w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów, które uwzględnią m.in. zapewnienie należytej ochrony praw lub interesów mienia państwowego, zasady prawa konkurencji oraz poszanowanie praw akcjonariuszy mniejszościowych.

Do takiego zastępstwa potrzebna będzie zgoda tych spółek (nie – jeśli wymaga tego ochrona ważnych praw i interesów mienia państwowego). Będą one za to płacić Prokuratorii.

W innych sprawach, w których nie będzie reprezentować strony, Prokuratoria będzie mogła występować w sądach cywilnych i administracyjnych, w SN i Trybunale Konstytucyjnym jako tzw. ”amicus curiae”, przedstawiając swój pogląd prawny.

Doradca prawny premiera

Rozszerzą się także pozasądowe kompetencje Prokuratorii. Nie będzie tylko opiniodawcą – jak dziś – ale przewiduje się, iż ma być quasi-doradcą prawnym premiera – w tej roli ma dla niego przygotowywać raporty, analizy i stanowiska prawne, dotyczące np. projektów aktów normatywnych, czynności prawnych dokonywanych przez podmioty państwowe, a także orzeczeń sądowych w sprawach Polski. Ma także opracowywać rekomendacje i wzory postanowień czynności prawnych.

Jeśli zaś chodzi o opiniowanie, to zostanie wprowadzony obowiązek uzyskania przez „podmioty reprezentujące Skarb Państwa” odpłatnej opinii Prokuratorii (np. na temat ryzyk  procesowych) o czynnościach prawnych oraz umowach w zamówieniach publicznych, w których wartość przedmiotu przekracza 100 mln zł.

Od organów reprezentujących Skarb Państwa oraz spółek państwowych wymagana będzie również opinia Prokuratorii w sprawie zawarcia umowy o doradztwo prawne z zewnętrzną kancelarią, jeżeli wysokość wynagrodzenia przewidzianego za świadczone usługi przekracza 500 tys. zł netto rocznie albo nie jest określona z góry.

Zakłada się także obowiązkowy udział Prokuratorii w negocjacjach i mediacjach w sprawach z udziałem organów i spółek państwowych, jeśli zdecydują się one na taką pozasądową formę rozstrzygania sporu. Przy Prokuratorii powstanie także dla nich specjalny stały sąd polubowny.

Utrzymana ma zostać dziś dopuszczalna  możliwość korzystania przez Prokuratorię ze wsparcia wyłanianych bezprzetargowo zewnętrznych kancelarii prywatnych w sprawach sądowych lub sporach arbitrażowych wymagających znajomości prawa obcego albo procedur lub instytucji międzynarodowych.

Wejdą referendarze

Ogrom zadań, jaki spadnie na nową Prokuratorię, oznacza konieczność wzrostu zatrudnienia w tej instytucji. W corocznych sprawozdaniach jej prezesi od lat alarmują, że radców jest za mało, są niemiłosiernie obciążeni pracą i nie nadążają za sprawami. Projekt przewiduje rezygnację z dotychczasowego podziału na radców i starszych radców Prokuratorii, proponując w to miejsce radców i referendarzy. Ci ostatni to coś jakby aplikanci, ale z pewnymi samodzielnymi uprawnieniami. Albowiem referendarze będą mogli – pod nadzorem radców –  wykonywać czynności procesowe przed sądami oraz inne zadania. Przy tym będą oni zarabiać mniej od radców, ale po trzech latach pracy będą mogli ubiegać się o awans na radcę.

Datki i opłaty

Nawet jednak zatrudnienie grupy niżej płatnych prawników, w połączeniu z zaplanowanym w projekcie corocznym wzrostem wydatków z budżetu państwa na Prokuratorię o ponad 7 mln zł, mogłoby nie wystarczyć na sfinansowanie jej potężnie pomyślanej działalności. Projekt przewiduje zatem inne sposoby gromadzenia przez nią pieniędzy.

Podmioty reprezentujące Skarb Państwa mają przekazywać Prokuratorii kwotę w wysokości 1 proc. zaspokojonego roszczenia pieniężnego w sprawach, w których skutecznie występowali jej prawnicy. Pieniądze te będą przeznaczane m.in. na doskonalenie zawodowe pracowników. Innym źródłem dochodów dla Prokuratorii, która – przypomnijmy – dziś dla swoich państwowych klientów pracuje za darmo, mają być opłaty za zastępstwo procesowe od spółek i przedsiębiorstw państwowych (ale nie od administracji) oraz wynagrodzenia za sporządzanie zleconych jej opinii.

Wysokość opłat ponoszonych za usługi prawne świadczone przez Prokuratorię określi premier w rozporządzeniu biorąc pod uwagę ich „rynkową wartość” oraz specyfikę „klientów”. Projektodawcy stwierdzają w uzasadnieniu projektu, iż dzięki temu owi klienci będą mogli „zredukować koszty dotychczas ponoszone na ten cel na rzecz podmiotów prywatnych”.

Ireneusz Walencik

i.walencik@rynekprawniczy.pl