Egzaminy prawnicze łatwiej zdać po aplikacji

438

Ubiegłoroczny egzamin adwokacki i radcowski aplikanci zdali lepiej od osób, które zdawały je bez aplikacji – pokazuje to analiza wyników zawodowych egzaminów prawniczych z  2015 roku przeprowadzona w Ministerstwie Sprawiedliwości.

W lutym 2016 r. MS przekazało ją obu samorządom.

Egzamin adwokacki w marcu 2015 r. zdawało 2 175 osób (w 2014 – 1 642) – zaliczyło go 81,7 proc. Najlepiej poszło zdającym w Rzeszowie. Najłatwiejsze dla kandydatów do adwokatury okazało się prawo administracyjne, najtrudniejsze –pytania z prawa gospodarczego.

Najlepiej zdały osoby po aplikacji adwokackiej (zaliczyło 84,7 proc.). Spośród kandydatów, którzy nie ukończyli tej aplikacji, a mieli prawo przystąpić do egzaminu, gdyż legitymowali się wymaganą praktyką prawniczą lub uprawnieniami, zdał co drugi (52 proc.). W tym gronie adwokackie szlify zdobyło 63,7 proc. zdających prawników z doświadczeniem w kancelarii, 42,9 proc. referendarzy sądowych, 41,7 proc. doktorów nauk prawnych, 40 proc. osób ze zdanym egzaminem komorniczym i tylko co trzecia osoba z zaliczonym  egzaminem sędziowskim.

Egzamin radcowski zdawało 3 635 osób (w 2014 – 3 523) – zdało 82,4 proc., w tym 85 proc. aplikantów i 62,7 proc. osób bez aplikacji. Zdającym najgorzej poszło z prawa karnego i prawa cywilnego.

Z grona osób bez aplikacji radcowskiej najlepiej wypadli kandydaci po egzaminie  prokuratorskim – zdały obie zdające osoby. Spośród doktorów nauk prawnych – uprawnienia zdobyło 73,3 proc., a poza tym 69,2 proc. zdających prawników z praktyką w kancelarii, 66,7 proc. osób po egzaminie sędziowskim, 65,9 proc. referendarzy sądowych,  54,7 proc. osób zatrudnionych w urzędach przy stosowaniu prawa. W grupach kandydatów po aplikacji legislacyjnej i po egzaminie komorniczym zdał co drugi.

Jeśli chodzi o odwołania od negatywnych wyników egzaminów, to komisje „adwokackie” uwzględniły 21 proc. złożonych, a „radcowskie” – 13,3 proc.

Ireneusz Walencik
i.walencik@rynekprawniczy.pl